Przejdź do głównej zawartości

Płacisz za konto? Niech bank zapłaci Tobie, czyli bankobranie dla niedowiarków


Po serii artykułów o wydatkach dziecięcych, krótki wpis o bardziej przyjemnej czynności, jaką jest zarabianie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mam na myśli zarabianie na koncie osobistym i to bynajmniej nie na oprocentowaniu znajdujących się tam środków.


Bankobranie – bo tak ktoś nazwał ten proceder – polega na otrzymywaniu premii od banku za określone czynności.
Wiem, że wiele osób traktuje reklamy mówiące o tym, że bank nam za coś zapłaci z dużym przymrużeniem oka (żeby nie powiedzieć, że wkłada je między bajki). Szczególnie ci, którzy posiadają konto, za które trzeba płacić. Im darmowe konto nie mieści się w głowie, a co dopiero żeby jeszcze otrzymywali od banku jakieś pieniądze za korzystanie z jego usług.
Dla wszystkich niedowiarków, przedstawiam zatem moją, zakończoną przed miesiącem przygodę z bankobraniem w Banku Millenium. Od razu zaznaczam, że artykuł nie jest sponsorowany i nie otrzymałem żadnych pieniędzy od Millenium, poza tymi związanymi z opisaną akcją promocyjną.

Założenia promocji

Cały trik polegał na otwarciu konta osobistego 360 w Banku w określonym czasie i.. normalnym z niego korzystaniu.
Warunki, jakie trzeba było spełnić to:
- wpływ na co najmniej 1000 zł w miesiącu oraz
- min. 1 transakcja kartą lub BLIKiem w miesiącu.

Czyli bez szału. Bank wypłacał premię za:
- płatności kartą – 2%,
- płatności BLIKiem – 5%.

Maksymalnie można było uzyskać po 30 zł na miesiąc, a promocja trwała 6 miesięcy. Równolegle Millenium odpalił drugą promocję, z której za polecenie konta innej osobie (konto musiało zostać otwarte i spełnić warunek wykonania transakcji na określoną kwotę), można było wybrać jedną z kilku nagród. Tym samym te dwie promocje się kumulowały.

Nasza historia

Ponieważ moja partnerka już była posiadaczką konta 360, nie mogła wziąć udziału w pierwszej promocji, ale mogła w drugiej. Tym samym poleciła mnie, ja otworzyłem konto i spełniłem warunek transakcji. Jednocześnie zostałem objęty pierwszą wspomnianą promocją, z drugiej zaś oboje wybraliśmy zwrot 10% płatności kartą lub BLIKiem przez 3 miesiące (również z ograniczeniem zwrotu 30 zł na miesiąc).

Tak więc, moja partnerka przez 3 miesiące dostawała premię w wysokości:
- 10% każdej dokonanej transakcji,

a ja:
- 2% transakcji kartą,
- 5% transakcji BLIKiem,
- 10% każdej z tych transakcji.

Ze względu na ograniczenie 30 zł miesięcznie, premie kończyły się po dokonaniu transakcji na kwoty:
- 1500 zł dla płatności kartą,
- 600 zł dla płatności BLIKiem, 
- 300 zł za każdą płatność z programu poleceń.

Ile zarobiliśmy?

Jako że jesteśmy osobami rozsądnie wydającymi pieniądze, nie cisnęliśmy bardzo na wyrobienie tych limitów. Za to staraliśmy się tak rozdzielać płatności, żeby wykorzystać maksymalnie limit na BLIKa, a resztę dobijać na zakupach kartą (10% zwrotu robił się sam).
Ponieważ wszystkie rachunki płacimy online, a BLIK jest już praktycznie wszędzie, nie stanowiło to większego problemu, żeby co miesiąc dobić do tych 30 zł.
Niestety, pomimo pilnowania tematu i tak zdarzyło się w jednym miesiącu, że nie zapewniłem wpływu na 1000 zł, przez co premie za płatności kartą i BLIKiem nie zostały wypłacone (premia za polecenie tak). Nie wiem jak to się stało, ale się stało i choć to tak naprawdę kwestia 40-50 zł, jednak byłem zły na siebie. To tak, jakbym stanął na balkonie, wyjął pieniądze z portfela i rzucił przed siebie. Ktoś z Was tak robi? ;)

Podsumowując, bez żadnego „napinania się”, nasze premie kształtowały się następująco:



Zarobiliśmy więc razem 316 zł z groszami w ciągu 6 miesięcy. Za co? Za codzienne korzystanie z konta, czyli w dużym uproszczeniu za nic. 
Uważasz, że to małe pieniądze?
Dla porównania, żeby uzyskać podobną kwotę w formie odsetek od 6 miesięcznej lokaty ze średniorynkowym oprocentowaniem w tym okresie wynoszącym ok. 2% (minus „Belka”), musiałbym ulokować kapitał w wysokości ok. 40 000 zł. Masz taką kasę, założyłeś lokatę i zarobiłeś lekko ponad 300 zł? Super! Ja zarobiłem tyle samo bez zamrażania pieniędzy ;)

Trochę hipotez

Jeśli nadal uważasz, że gra nie jest warta świeczki, załóżmy, że dwie osoby przystępują do takiej promocji. Jedno z nich otwiera konto, po czym poleca drugą osobę. Obie osoby wykorzystują limity premii w maksymalnej wysokości.
Zgarniają zatem po 360 zł za płatności kartą (2% zwrotu) i BLIKiem (5% zwrotu) oraz po 90 zł z premii za polecenie (10% zwrotu). Łącznie daje im to kwotę 900 zł w 6 miesięcy. Wykorzystując powyższe porównanie, przy takich samych założeniach, trzeba by już dysponować kapitałem w wysokości niecałych 120 000 zł, żeby tyle samo zarobić na lokacie. To już robi różnicę?

Gdzie szukać promocji?

Jeśli w jakimś stopniu przekonałem Cię, że ma to sens, to wiedz, że Millenium nie jest jedynym bankiem oferującym takie rozwiązania. Obecnie w promocjach można przebierać, jak w warzywach na ryneczku tak, by dopasować do siebie najlepsze rozwiązania, tj. warunki, które będziemy mogli bez problemu spełnić. Oczywiście kwoty nagród są różne, jednak trzymanie ręki na pulsie pozwoli w ciągu roku zarobić w ten sposób całkiem fajną kwotę. Na co ją przeznaczysz zależeć będzie już tylko od Ciebie.

Osobiście korzystam z dwóch miejsc, które na bieżąco informują o kolejnych promocjach wypuszczanych przez banki. Są to:

Na obu stronach można dokonać subskrypcji, więc nowinki będą same spływać na adres mailowy.

I to wszystko na dziś. Jeżeli uważasz, że zarabiasz zbyt mało, żeby oszczędzać, powyższe rozwiązanie może być dla Ciebie dobrym początkiem, żeby zacząć budować poduszkę finansową. Jeśli oszczędzasz systematycznie, możesz przeznaczyć otrzymane od banków premie na zakupy, na które szkoda Ci było wydawać ciężko zaoszczędzone pieniądze, lub po prostu zrób z nimi co uważasz :)

Oczywiście zapraszam do dzielenia się w komentarzu swoimi doświadczeniami z bankobrania. A może wiesz o innym sposobie "nieoczywistego" zarabiania pieniędzy na czymś co i tak robimy na co dzień?

Jeśli temat do Ciebie trafił, przekaż go swojej rodzinie i znajomym. Nie bądź egoistą, daj im też trochę zarobić :)

Cześć!! :)

Komentarze

  1. Jedno pytanie. Czy po uzyskaniu wszystkich premii możesz zamknąć konto bez żadnej kary? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Damian.
      W regulaminie promocji nie ma żadnego zapisu o tym, że konto musi być utrzymane przez jakiś okres (np. 12 miesięcy od otwarcia), więc tak - po otrzymaniu ostatniej premii, jeśli konto nie przypadnie Ci do gustu możesz je zamknąć. Mi przypadło, więc korzystam dalej :)

      Usuń

Prześlij komentarz